Stro­na głów­na Cie­ka­wost­ki Czym wła­ści­wie jest pro­ces i me­to­da de­sign thinking?

Czym właściwie jest proces i metoda design thinking?

Nauka, a także wiedza powszechna, ta którą uzyskujemy w codziennym działaniu, wykształciła wiele metod, procedur radzenia sobie z kwestiami problemowymi. Jednakże jeden z tych sposobów jest na tyle uniwersalny, iż jest w stanie połączyć procesy poznawcze, strategiczne oraz te praktyczne, wprowadzające w życie wcześniej przemyślaną koncepcję. Tym ciekawym środkiem rozwiązywania kwestii problemowych jest metoda design thinking.

Design thinking co to jest i jak je zdefiniować?

To, tak zwa­ne pro­jek­to­wa­nie, któ­re obec­nie jest w pro­gra­mie na­ucza­nia, ja­ko osob­ny przed­miot na Uni­wer­sy­te­cie Stan­for­da, nie wzię­ło się z po­je­dyn­cze­go pro­jek­tu, wy­izo­lo­wa­ne­go efek­tu ba­dań, a jest ra­czej wy­ni­kiem dłu­gie­go pro­ce­su prze­my­śleń kil­ku ostat­nich po­ko­leń gra­fi­ków, in­for­ma­ty­ków, spe­cja­li­stów za­rzą­dza­nia, a tak­że fi­lo­zo­fów i so­cjo­lo­gów spo­łecz­nych. Pier­wo­ci­ny i za­ląż­ki te­go po­dej­ścia wi­dać już, bo­wiem w tech­ni­kach twór­czych i me­to­dach pro­jek­to­wych i prak­tycz­nych z okre­su lat 50‚tych XX wie­ku, a tak­że póź­niej­szych de­kad świet­nej po­wo­jen­nej ko­niunk­tu­ry gospodarczej. 

De­sign thin­king to w skró­to­wej de­fi­ni­cji, spo­sób – me­to­da twór­cze­go, ale jed­no­cze­śnie i prak­tycz­ne­go po­szu­ki­wa­nia roz­wią­za­nia za­gad­nie­nia pro­ble­ma­tycz­ne­go. Na­zy­wa­ny „sztu­ką kre­atyw­no­ści” de­sign thin­king stał się szcze­gól­nie po­pu­lar­ny w pierw­szej de­ka­dzie XXI wie­ku. Co cie­ka­we, me­to­da de­sign thin­king przy­da­je się za­rów­no w ży­ciu co­dzien­nym, jak i twór­czym roz­wi­kła­niu pro­ble­mów w kor­po­ra­cyj­nym biz­ne­sie, usta­la­niu ce­lów dzia­ła­nia start-upów, w ze­spo­łach za­rzą­dza­nia kry­zy­so­we­go, in­sty­tu­cjach pro­jek­tu­ją­cych pro­gram edu­ka­cji czy pod­mio­tach, ge­ne­ral­nie wdra­ża­ją­cych ja­kiś no­wy projekt. 

Me­to­da de­sign thin­king ma nie tyl­ko do­pro­wa­dzić do uzy­ska­nia efek­tu koń­co­we­go w po­sta­ci za­do­wa­la­ją­ce­go roz­wią­za­nia nie­wia­do­mej, ale tak­że upo­rząd­ko­wać ele­men­ty pro­ce­su twór­cze­go, od­kryć moż­li­we al­ter­na­tyw­ne roz­wią­za­nia, a co waż­ne, uchwy­cić pra­wi­dło­wość, któ­rą moż­na by za­sto­so­wać ja­ko za­sa­dę w po­dob­nych oko­licz­no­ściach w przyszłości.

Części składowe i procesy design thinking.

Em­pa­tia jest punk­tem wyj­ścio­wym każ­de­go dzia­ła­nia pro­jek­to­we­go, któ­re­mu przy­świe­ca me­to­da de­sign thin­king, po­nie­waż czło­wiek jest i po­wi­nien być w cen­trum każ­de­go „my­śle­nia pro­jek­to­we­go” – no­we roz­wią­za­nia bę­dą prze­cież wdra­ża­ne z my­ślą o lu­dziach i dla lu­dzi. Stąd, ze­spół sto­su­ją­cy de­sign thin­king, mu­si roz­po­znać po­trze­by, im­pe­ra­ty­wy (głów­ne war­to­ści) do­ce­lo­wej gru­py lu­dzi (ryn­ku), nie­ja­ko wejść em­pa­tycz­nie w ich ży­cie (tzw. per­spek­ty­wa użyt­kow­ni­ka), za­ob­ser­wo­wać ich cha­rak­te­ry­stycz­ne za­cho­wa­nia, zdo­być wie­dzę o pra­wi­dło­wo­ściach so­cjo­lo­gicz­nych ich dotyczących. 

Ko­lej­nym eta­pem jest spre­cy­zo­wa­nie, zde­fi­nio­wa­nie pro­ble­mu, któ­re w me­to­dzie de­sign thin­king po­le­ga nie wy­łącz­nie na pod­su­mo­wa­niu, ze­bra­niu da­nych z pierw­sze­go eta­pu, lecz tak­że na po­sta­wie­niu kon­kret­ne­go py­ta­nia pro­ble­mo­we­go, uchwy­ce­niu sed­na pro­ble­mu. To tu­taj two­rzy­my za­gad­nie­nie pro­jek­to­we, któ­re bę­dzie­my prze­ra­biać w ko­lej­nych eta­pach na­szej pra­cy zespołowej. 

Me­to­da de­sign thin­king za­kła­da, iż do­pie­ro na eta­pie ko­lej­nym, je­śli już zde­fi­nio­wa­li­śmy pro­blem i dys­po­nu­je­my po­tęż­nym za­so­bem zsyn­te­ty­zo­wa­nych da­nych mo­że­my ge­ne­ro­wać, gro­ma­dzić po­my­sły na do­tar­cie do re­zul­ta­tu. To na tym wła­śnie po­zio­mie uczest­ni­cy de­sign thin­king mo­gą się w spo­sób nie­skre­po­wa­ny wy­mie­niać kon­cep­cja­mi, do cze­go po­win­na za­chę­cać splu­ra­li­zo­wa­na for­mu­ła ze­spo­łu, prze­ła­ma­nie ba­rier i wyj­ście po­za stre­fy kom­for­tu, czy­li swo­bod­ne zwi­zu­ali­zo­wa­nie swych per­spek­tyw my­ślo­wych. Na­stęp­nie w for­mu­le my­śle­nia zbież­ne­go, kil­ka naj­bar­dziej re­al­nych, praw­do­po­dob­nych w swym urze­czy­wist­nie­niu kon­cep­cji, zo­sta­nie upo­rząd­ko­wa­nych i pod­da­nych ewa­lu­acji ze wzglę­du na praw­do­po­do­bień­stwo do­pro­wa­dze­nia do re­ali­za­cji rozwiązania. 

Na eta­pie czwar­tym, me­to­da de­sign thin­king wpro­wa­dza two­rze­nie pro­to­ty­pów, czy­li sche­ma­tów, ma­kiet i in­nych spo­so­bów wi­zu­ali­za­cji re­ali­za­cji za­da­nia za po­mo­cą tech­nik 2D3D. Owa wi­zu­ali­za­cja po­my­słów, kon­cep­cji wy­bra­nych na po­przed­nim eta­pie, jest o ty­le waż­na, iż to wła­śnie w tym mo­men­cie po­mysł mo­że przy­brać for­mę rze­czy­wi­ste­go pro­duk­tu lub usłu­gi. Ze­spół pro­jek­to­wy do­wia­du­je się tu­taj, gdy ów kon­cept zwi­zu­ali­zu­je, czy pro­dukt od­po­wia­da po­trze­bom odbiorcy. 

Ale do­pie­ro etap ostat­ni pro­ce­du­ry de­sign thin­king, czy­li pią­ty – te­sto­wa­nie, wień­czy dzie­ło. To w praw­dzi­wym ży­ciu, czy­li w rze­czy­wi­sto­ści ryn­ko­wej lub spo­łecz­nej oka­że się, czy od­bior­ca pro­jek­tu oce­nia go po­zy­tyw­nie. Naj­czę­ściej wa­lu­acji do­ko­nu­je wy­bra­na gru­pa fo­ku­so­wa, któ­ra stwier­dza, czy pro­to­typ mo­że stać się peł­no­war­to­ścio­wym pro­duk­tem lub usługą.

Przeczytaj koniecznie