Ubrania towarzyszą nam na co dzień. Różne okazje wymagają odpowiedniego ich doboru. Ubrania kupują więc wszyscy. Warto wykorzystać to w działalności marketingowej i promocyjnej.

Na ubraniach łatwo dziś umieścić zdjęcia, grafiki, czy różne hasła. Usługi tego typu stały się stosunkowo tanie. Co więcej, można też skorzystać z usług związanych z odpowiednim zaprojektowaniem takiego nadruku.

Dzię­ki te­mu ła­two uzy­skać ar­ty­kuł co­dzien­ne­go użyt­ku, któ­ry bę­dzie:
– wy­god­ny,
– es­te­tycz­ny,
– in­for­mo­wał o kon­kret­nym fak­cie, fir­mie itd.

Co wię­cej, ja­ko odzież re­kla­mo­wa, ubra­nie mo­że mieć róż­ny cha­rak­ter. Mo­gą to być t-shir­ty, odzież ro­bo­cza, ka­mi­zel­ki od­bla­sko­we, ka­ski, cza­pecz­ki z dasz­kiem, kurt­ki lub płasz­cze prze­ciw­desz­czo­we, a na­wet nie­któ­re ro­dza­je bu­tów. In­ny­mi sło­wy – róż­no­rod­na odzież mo­że przy­słu­żyć się róż­nym fir­mom, któ­re chcą do­trzeć z in­for­ma­cją o swo­im ist­nie­niu do jak naj­więk­szej licz­by po­ten­cjal­nych klien­tów.

Ubra­nie ja­ko ga­dżet pro­mo­cyj­ny

No­szo­na odzież jest wi­docz­na dla każ­de­go, kto mi­ja da­ną oso­bę na uli­cy. Np. je­śli pra­cow­ni­cy fir­my bu­dow­la­nej lub re­mon­to­wej pra­cu­ją przy kon­kret­nym pro­jek­cie i no­szą odzież z na­dru­kiem lo­go swo­je­go pra­co­daw­cy, jest ono wi­docz­ne dla każ­de­go, kto prze­cho­dzi obok pla­cu bu­do­wy lub re­mon­to­wa­ne­go obiek­tu. Cza­sem jest to przy­naj­mniej kil­ka­set lub na­wet kil­ka ty­się­cy par oczu w cią­gu jed­ne­go dnia ro­bo­cze­go. To spo­ro. To ta­ka mi­mo­wol­na re­kla­ma, któ­rej ce­na zo­sta­ła wła­ści­wie wli­czo­na w koszt przy­go­to­wa­nia ta­kiej odzie­ży.

Trze­ba pod­kre­ślić, że je­śli fir­ma za­ma­wia hur­to­we ilo­ści odzie­ży ze wska­za­nym na­dru­kiem, po­no­si mniej­sze kosz­ta za ta­kie za­mó­wie­nie. A zy­sku­je jed­no­cze­śnie odzież dla pra­cow­ni­ków lub ele­ment po­da­run­ku (je­śli nie jest to odzież ty­po­wo ro­bo­cza, a np. pod­ko­szul­ki, czy cza­pecz­ki zwią­za­ne – po­wiedz­my – z rocz­ni­cą po­wsta­nia fir­my).

Ubra­nie ja­ko no­śnik in­for­ma­cji o fir­mie lub even­cie

Odzież pro­mo­cyj­na mo­że słu­żyć za­rów­no in­for­mo­wa­niu o ist­nie­niu da­nej fir­my, jak i jej udzia­le np. w ja­kimś spo­rym even­cie, np. bran­żo­wej kon­fe­ren­cji. Ta­ki ele­ment odzie­ży – np. t-shirt – by­wa mi­le wi­dzia­ny wśród uczest­ni­ków wspo­mnia­ne­go wy­da­rze­nia. A są ni­mi za­rów­no oso­by zwią­za­ne już z fir­mą, jak i po­ten­cjal­ni przy­szli kon­tra­hen­ci al­bo klien­ci.

Odzież to waż­ny ele­ment użyt­ko­wy po­śród przed­mio­tów co­dzien­ne­go użyt­ku każ­de­go czło­wie­ka. War­to to wy­ko­rzy­stać, bo za jej po­śred­nic­twem do­cie­ra się w bar­dzo ła­twy i sto­sun­ko­wo ta­ni spo­sób do wie­lu lu­dzi. No­szą­cy ta­kie ubra­nia nie mu­si się spe­cjal­nie sta­rać, że­by do­trzeć z prze­ka­zem do po­ten­cjal­nie za­in­te­re­so­wa­nych osób – co­dzien­nie mo­że mi­jać od kil­ku­dzie­się­ciu do po­nad kil­ku­set osób. Wy­star­czy, że 10% z nich zwró­ci na nie­go uwa­gę, aby fir­ma do­tar­ła z kon­kret­nym prze­ka­zem do spo­rej licz­by lu­dzi w cią­gu każ­de­go ty­go­dnia użyt­ko­wa­nia ta­kiej odzie­ży.